KIM JEST PIOTR?

Piotr Sznura

Piotr ma 40 lat, jest mężem, ojcem, synem, przyjacielem. Jest także muzykiem, który ma w głowie materiał na trzy płyty, jednak nie może ich nagrać. Wszystko za sprawą tzw. zespołu zamknięcia, zdiagnozowanego u niego w kwietniu zeszłego roku. Co to oznacza? Dokładnie to, że w sparaliżowanym ciele jest uwięziony sprawny umysł. Umysł człowieka niebywale utalentowanego, wrażliwego i w 100% oddanego swej pasji.

Jak do tego doszło? Banalnie. Podczas rozgrzewki przed treningiem (Piotrek dbał o swoją kondycję) nastąpiło zerwanie mięśnia w łydce. Nogę włożono w gips, po jakimś czasie pojawiła się zakrzepica, a w jej skutek udar i niedotlenienie pnia mózgu. Banalne prawda? To może spotkać każdego.

 

Piotr Sznura

SZNUREK (tak nazywamy Piotra) porozumiewa się z otoczeniem mrugając powiekami. Dwa mrugnięcia na „nie”, cztery mrugnięcia na „tak”. Gdy czyta mu się alfabet wskazuje litery mrugając. Tworzy w ten sposób wyrazy i całe zdania.

Dokładnie tak jak bohater filmu „Motyl i skafander”. Nie ma lekko, ale się nie poddaje. Podobnie jak jego najbliżsi. Tak jak oni, wierzymy, że Piotr do nas wróci. Są ludzie, którzy tego dokonali. Ufamy, że Piotr będzie kolejnym z nich.

Chcesz wiedzieć jak można pomóc SZNURKOWI? Zaglądnij tutaj.